wtorek, 30 października 2012

IMAGIN z Zaynem cz . 3 
Obudziłaś się o 10,
zjadłaś płatki,
wyprostowałaś włosy,
Zayn napisał ci sms o treści : 
-O której wyjdziesz.
Odpisałaś : przyjdź o 15.
Mineło pare godzin ,aż usłyszałaś pukanie do drzwi.
Okazało się ,że to był twój były.
-Czego chcesz ? .Krzyknełaś,
-Chcę porozmawiać .Odpowiedział
Więc wpuściłaś go do domu.
Mówił ci jak bardzo żałuje w pewnym momencie cię przytulił i pocałował .Ale ty go odepchnełaś po czym krzyknełaś :
-Co ty do cholery robisz ?!.z nami koniec zrozum . Za bardzo mnie zraniłeś rozumiesz ?!.
Wygoniłaś go po czym się rozryczałaś.
Napisałaś do Zayna sms : Musisz przyjść ,proszę ,muszę ci coś powiedzieć .
Nic nie musisz,wszystko widziałem przez okno.Nie nawidzę cię ,bawisz się chłopakami , bawisz się naszymi uczuciam ,myślałem ,że jesteś inna ale jednak się myliłem,Nienawidzę cię !!!.Napisał.
-Ale to nie tak .Odpisałaś,
Już nie odpisywał na twoje sms , a więc postanowiłas do niego zadzwonić,Jednak on nie odbierał.Nagrałaś mu się na pocztę : Jeżeli to ma oznaczać nasz koniec to nie chcę żyć,idę skoczyć z mostu,rozumiesz ja cię kocham !!.Wyszłaś z domu.Stanełaś przy moście w pewnym momencie spojrzałaś w dół .Bałaś się , ale życie straciło dla mnie sens.Zaczełam ryczeć , łzy leciały ci jak opętane...Już przygotowywałaś się do skoku,ale w pewnym momecie ktoś cię złapał za ręke.Odwróciłaś się to był Zayn.Powiedział :
-Kocham cię nie możesz tego zrobić , nie przeżył bym bez ciebie.
-Czemu myślałes ,że ja z moim byłym no wiesz zapytałaś
-Widziałem jak się całowaliście .Odpowiedział
-Ale ja go odepchnełam,zaraz ci to udowodnię.Zadzwoniłas do swojego byłego ,mówisz:
-Hej ,sorry ,ze cię tak odepchnełam jak mnie pocałowałeś
-Spoko ,ale to nie było miłe odpowiedział .
Rozłączyłaś się.
-I co teraz mi wierzysz głuptasie.Spytałaś Zayna ,
-Tak,przepraszam ,że byłem taki głupi.Powiedział ,
Pocałowałam go a on spytał się :
-Chcesz być moją dziewczyną.
Odpowiedziałaś :
-Tak , po czym rzuciłam mu się w ramiona.
Powiedział :
-Kocham cię
A ty odpowiedziałaś :
-Wież mi ja cię bardziej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz